bo rodzina jest najważniejsza

Chyba większość z Was spotkała się z „kolejnością” prowadzenia swojego życia. Najpierw szkoła/studia, praca, później etap zakładania rodziny. Jedni trzymają się ściśle założonych zasad, inni znów – jak ja – wybrali nieco odmienną drogę. Pozwolę sobie użyć sformułowania, że dosyć szybko starałem się być dorosły. Nie będę rozpisywał swojej biografii, ale dzięki kilku czynnikom mam tę swoją własną – cudowną rodzinę. Moja pasja jaką jest fotografia pozwoliła mi być „częścią” ludzi, których spotykam. Robię ludziom portrety, tworzę fotorelacje z ich ślubów, uwieczniam chwile, gdy ich potomstwo jest noszone jeszcze pod sercem matki. Bywa, że poznaję tego najmłodszego członka rodziny, tworząc przy okazji wspólną pamiątkę na długie lata. Chronologia u ludzi bywa różna, niemniej jednak uważam, że każdy z etapów warto rejestrować za pomocą aparatu, aby móc po latach wracać do tych pięknych chwil. Wychowanie mojego syna utwierdziło mnie w przekonaniu, że najlepszym lekarstwem na zatrzymanie czasu jest kadr aparatu fotograficznego.

Pisząc o mnie, nie mogę oczywiście nie wspomnieć o nas – czyli o sobie i mojej partnerce. To dzięki Niej wiele kadrów jest tak ciekawych. Jest zarówno moją partnerką życiową, jak i zawodową. Stale pomagającą i rozwijającą wspólnie ze mną tę pasję. Wielu mogło się już o tym przekonać. Wspólnie pracujemy, abyście mogli zatrzymać najpiękniejsze momenty swojego życia, abyście po latach mogli z uśmiechem lub wzruszeniem wrócić pamięcią do tych cudownych chwil. Wspólnie robimy to też dzięki naszemu synowi i dla Niego, bo dla nas rodzina jest najważniejsza.


Rafał Makieła fotograf

Rafał Makieła fotograf